Polecamy
wmpp

http://www.ptp.na1.pl/images//50%20lat%20ptp%20przewodnicz%B1ce.bmp

Najnowsze
Sonda
Czy popierasz akcję "Tylko mój brat mówi do mnie 'siostro'"?
 
Czy przeszkadza Ci gdy pacjent zwraca się do Ciebie "siostro"?
 
Odwiedziny

Studenci Koła PTP przy UM w Łodzi spotkali się z Seniorkami Pielęgniarstwa Drukuj Email
21.12.2015.

Spotkanie emerytowanych pielęgniarek z przedstawicielami Studenckiego Koła PTP przy Uniwersytecie Medycznym w Łodzi.

Z inicjatywy Studenckiego Koła PTP przy Uniwersytecie Medycznym w Łodzi w dniu 11 grudnia 2015 r. w siedzibie Uczelni przy G. Narutowicza 58 odbyło się spotkanie pielęgniarek, należących do Koła Emerytek przy Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych w Łodzi, z młodzieżą zrzeszoną w Kole PTP, pracującym pod opieką mgr Katarzyny Olczak. W spotkaniu wzięło udział w sumie 19 osób.

Emerytowane Koleżanki reprezentowały: Barbara Dobrowolska; Agnieszka Domżalska; Krystyna Ejsmont; Benilda Fabian; Elżbieta Król; Zdzisława Kulesza; Elżbieta Mielczarek-Pankiewicz i Daniela Ptaszek. Gości podjęli wspaniałą kawą z wypiekami Katarzyna Olczak i Jej podopieczni studenci: Patryk Dec; Natalia Doroba; Łukasz Graczyk; Marcelina Kalarus; Marek Kamiński; Blanka Karwowska; Maria Ptaszek; Barbara Sarat; Agnieszka Sroka oraz Marta Wiśniewska. Podczas dwugodzinnej ożywionej rozmowy Seniorki wspominały swoją pracę zawodową w różnych miejscach i na różnych stanowiskach: np. jako pielęgniarki odcinkowe, oddziałowe, przełożone, nauczycielki (B. Dobrowolska, D. Ptaszek), a nawet politycy (K. Ejsmont, współtwórczyni ustawy o samorządzie zawodowym pielęgniarek i położnych podczas pracy poselskiej w Sejmie X Kadencji).

W czasie wspomnień dominowały opowiadania o zdecydowanie trudniejszych warunkach pracy, może niekoniecznie związanych z niedoborem pielęgniarek (co jest zwłaszcza narastającym problemem w dzisiejszych czasach), co z brakami w wyposażeniu – niedostatkiem udogodnień ułatwiających wykonywanie wielu czynności, ma to miejsce obecnie, w związku z postępem technologicznym (któremu jednak nie towarzyszy wszechstronna opieka pielęgniarska uzależniona m.in. od predyspozycji osobowościowych, w tym – wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka).

Dr B. Dobrowolska wspominała tragiczne czasy okupacji i czasów powojennych (opisane m.in. w swoich opracowaniach historycznych), ogromny brak pielęgniarek, zwłaszcza dyplomowanych. Przyjmowano sanitariuszki, osoby po kursach PCK, a nawet wolontariuszki, zwane pielęgniarkami przyuczonymi. Nestorka podkreślała pozytywne aspekty współczesnego pielęgniarstwa: intensyfikację kształcenia kadr (współorganizowała m.in. Wydział Pielęgniarstwa przy AM w Lublinie), ale równoczesne pogorszenie jakości, a nawet brak opieki pielęgniarskiej, narastającą obojętność i znieczulicę wobec chorych. Zanika zainteresowanie etyką i historią zawodu. B. Dobrowolska zachęcała studentów, by włączyli się do prac archiwalnych (które od lat prowadzi z mgr Marią Rzepkowską) oraz poprosiła ich o pomoc w czasie spacerów ociemniałej pielęgniarce.

W dyskusji podkreślano: konieczność sprawowania nadzoru nad praktykami studenckimi przez pracowników uczelni; rolę kierowniczej kadry w „wychowywaniu” młodych kadr; kształcenie umiejętności psychospołecznych pielęgniarek, motywowanie ich do przestrzegania - mimo trudności - zasad nienagannej pracy zawodowej oraz zachowania empatii, szacunku i życzliwości wobec drugiego człowieka. Troska o jakość sprawowanej opieki nad chorymi, a także dbałość o własną rodzinę mogą dostarczyć satysfakcji z życia, zarówno osobistego, jak i zawodowego, która często idzie w parze. Tego właśnie seniorki życzyły młodzieży, wyrażając zadowolenie z miłego spotkania, zakończonego obejrzeniem szkolnej sali ćwiczeń. Obie strony wyraziły zainteresowanie dalszymi spotkaniami, które powinny zaowocować pogłębianiem więzi międzypokoleniowej, korzystnej dla nas wszystkich Elżbieta Mielczarek-Pankiewicz

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »